Co robisz, gdy twoje życie zależy od człowieka, którego nie cierpisz?
Zaciskasz zęby. Wsiadasz do jego samochodu. I modlisz się, żeby nie rozbił was na pierwszym zakręcie.
W „No brakes for love” udawany związek to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem buzuje adrenalina, nielegalne wyścigi i zagrożenie, które czai się w cieniu.
To historia o tym momencie, w którym granica między wrogiem a sojusznikiem zaciera się tak bardzo, że sami bohaterowie gubią się w tym, co czują.
Jeśli lubisz slow burn, ciągłe napięcie i bohaterów, którzy do samego końca nie wiedzą, czy chcą się pozabijać, czy pocałować – ta historia jest dla Ciebie.
Opis:
Octavia wróciła do Kalifornii, ale zamiast spokoju odnalazła miasto, które pamiętało jej każdy błąd. Pod maską wiecznego słońca i błękitnego oceanu tętni mroczne serce stanu, w którym stare długi nigdy nie zostają zapomniane. Dom, który miał być schronieniem, staje się labiryntem pytań, na które odpowiedzi zna tylko jedna osoba - wróg, którego Octavia obiecała sobie nigdy więcej nie widzieć.
Zanim zdąży ułożyć życie na nowo, zostaje rzucona w sam środek asfaltowego piekła. Nielegalne wyścigi uliczne to nie tylko prędkość; to brutalna walka o wpływy, w której Octavia staje się kartą przetargową. Po jednej stronie ma lojalnego przyjaciela, który oferuje jej bezpieczną przystań, po drugiej - człowieka, który pachnie niebezpieczeństwem i zmusza ją do przekraczania granic własnego strachu.
W świecie, gdzie ryk silnika zagłusza sumienie, a zdrada smakuje jak kurz na ustach, Octavia musi zdecydować, kim chce zostać. Czy będzie ofiarą cudzych błędów, czy odważy się przejąć stery w grze, w której stawką jest jej własna dusza?
W Kalifornii nie ma powrotów bez blizn. Pytanie brzmi: jak szybko potrafisz jechać, by uciec przed samą sobą?
https://www.wattpad.com/story/345506699?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=_Barcikowa_