Kochani ♥️ Wiem, że czekacie na Mireyę i Raula. Obiecuję, że już za chwilkę do nich wracamy ♥️ Do jutra mam termin oddania nowelki i teraz praktycznie każdą chwilę dnia i nocy poświęcam na to, żeby się wyrobić z przesłaniem tej opowieści na czas. Ale już w czwartek po pracy siadam z powrotem do pisania Raula i postaram się, żeby nowy rozdzialik wpadł jeszcze przed weekendem. :)
Od kolejnego rozdziału wracamy już nareszcie do regularnego publikowania i... będę miała dla Was bardzo ważną ankietę. :) Koniecznie przeczytajcie moją notkę nad rozdziałem. ♥️
Dajcie mi proszę jeszcze dosłownie chwilkę, a już za sekundkę do Was wracam. ♥️
A tak swoją drogą... gdybyście tylko wiedzieli, jaką cudowną opowieść jutro wysyłam do wydawnictwa... Oj, będzie się działo!! Czeka nas coś, czego jeszcze u mnie nie było. :D
Psst... lubicie pikantne komedie romantyczne w stylu ranch romance, z wątkiem enemies to lovers, małym miasteczkiem, z kąśliwymi dialogami i bohaterami, którzy najpierw mają ochotę się pozabijać, a później… no właśnie? :D ;)
To nie wszystko, bo... pojawi się tam coś jeszcze, czego na razie nie mogę zdradzić, ale jestem ciekawa z czy ktoś z Was zgadnie. :)
Moja mała podpowiedź - niebo, chmury, wiatr, radary. :D
Buziaki, do zobaczenia ♥️