Robię korektę córki Raxon'a, bo pierwsze rozdziały są chujowe i dużo rzeczy źle oraz bez sensu przedstawiłam przez co moja aktualna wizja na nowy rozdział, który miał być nie współgra z całością. Będę chciała też naprawić charaktery ludziom, bo wyszło, że wszyscy mają taki sam, a Viv się zmienia co minutę. Tak być nie może, więc będę poprawiać, bo jak na to patrzę to rzygać mi się chce. Rozbuduje bardziej dzieciństwo vivika i czemu stało się tak, a nie inaczej. Jeśli się komuś to nie podoba to niech wypierdala. I to chyba tyle, co chciałam napisać tutaj.