Sunflower_Girl125

Hejo! 
          	Nie było mnie tu trochę... chyba ponad miesiąc. Nie odwiedzałam waszych profili, ani nie czytałam waszych cudownych powieści. Sama też się tu nie udzielałam. Nie pisałam tutaj nic na tablicy ani nie wstawiałam, żadnych rozdziałów. Jest to spowodowane tym, że u mnie ostatnio DUŻO się dzieje. Nie są to tylko złe rzeczy. Ale mam tyle obowiązków, zajęć i problemów na głowie, że nie mam czasu tu nawet zerkać. 
          	Dodatkowo pracuje nad kilkoma rzeczami dla was. Zastanawiam się czy w najbliższym czasie nie założyć Instagrama autorskiego, na którego wstawiałabym coś o moich książkach. 
          	Dodatkowo powoli piszę sobie w roboczych od nowa ,, Nasze lato", które zmienia nazwę na ,, To jedno lato z tobą" i nie będzie ono już spin-offem ,, To było nasze lato". ,, To było nasze lato" będzie drugim tomem dylogii ,, Summer love" i dalej będzie opowieścią o rodzicach bohaterów ,, To jedno lato z tobą" tylko, że ,, To jedno lato z tobą" będzie pierwszym tomem ,, Summer love" i tak będzie o Summer i Samie. ,, To jedno lato z tobą" ukarze się w środku marca ❤️. 
          	Robię też korektę ,, Ostatniego wersu " w woordzie, która jest na tyle duża z powodu usunięcia kilku rozdziałów, dodaniu nowych, napisaniu kilka od nowa i dodania niektórych do siebie, oraz z wolniejszym tempem akcji i bardziej enimes to lovers między Shawnem a Liv, więc muszę ją zrobić całą i wstawić na watt za jednym razem. 
          	Aktualnie nie wiem czy będę tu na razie pojawiać się, ale będę choć raz w tygodniu próbować być obecna. A jeżeli wszystko w moim życiu dobrze pójdzie wrócę do was w marcu z taką regularnością jak dawniej. 
          	A teraz najważniejsze pytanie... Co u was? 
          	Kocham was  ❤️
          	Ps. Wstawiłam taki post tylko mniej dokładny kilka dni temu i watt mi go usunął, więc może ktoś go już czytał. ❤️

Sunflower_Girl125

Hejo! 
          Nie było mnie tu trochę... chyba ponad miesiąc. Nie odwiedzałam waszych profili, ani nie czytałam waszych cudownych powieści. Sama też się tu nie udzielałam. Nie pisałam tutaj nic na tablicy ani nie wstawiałam, żadnych rozdziałów. Jest to spowodowane tym, że u mnie ostatnio DUŻO się dzieje. Nie są to tylko złe rzeczy. Ale mam tyle obowiązków, zajęć i problemów na głowie, że nie mam czasu tu nawet zerkać. 
          Dodatkowo pracuje nad kilkoma rzeczami dla was. Zastanawiam się czy w najbliższym czasie nie założyć Instagrama autorskiego, na którego wstawiałabym coś o moich książkach. 
          Dodatkowo powoli piszę sobie w roboczych od nowa ,, Nasze lato", które zmienia nazwę na ,, To jedno lato z tobą" i nie będzie ono już spin-offem ,, To było nasze lato". ,, To było nasze lato" będzie drugim tomem dylogii ,, Summer love" i dalej będzie opowieścią o rodzicach bohaterów ,, To jedno lato z tobą" tylko, że ,, To jedno lato z tobą" będzie pierwszym tomem ,, Summer love" i tak będzie o Summer i Samie. ,, To jedno lato z tobą" ukarze się w środku marca ❤️. 
          Robię też korektę ,, Ostatniego wersu " w woordzie, która jest na tyle duża z powodu usunięcia kilku rozdziałów, dodaniu nowych, napisaniu kilka od nowa i dodania niektórych do siebie, oraz z wolniejszym tempem akcji i bardziej enimes to lovers między Shawnem a Liv, więc muszę ją zrobić całą i wstawić na watt za jednym razem. 
          Aktualnie nie wiem czy będę tu na razie pojawiać się, ale będę choć raz w tygodniu próbować być obecna. A jeżeli wszystko w moim życiu dobrze pójdzie wrócę do was w marcu z taką regularnością jak dawniej. 
          A teraz najważniejsze pytanie... Co u was? 
          Kocham was  ❤️
          Ps. Wstawiłam taki post tylko mniej dokładny kilka dni temu i watt mi go usunął, więc może ktoś go już czytał. ❤️

zaczyt4n4

Cześć! Chciałabym zaprosić cię do mojego świata. Poznaj Chase'a i Emily i przekonaj się jak trudne, ale też pełne emocji może być pomaganie innym. Obiecuje dużo emocji, śmiechu, wzruszenia i trochę chaosu! Zostań ze mną dłużej, a nie pożałujesz. 
          
          https://www.wattpad.com/story/406013003?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=zaczyt4n4

Itzzz_Nelciaaa937

✨ MASZ KSIĄŻKĘ NA WATTPADZIE I CHCESZ OPINII? ✨
          
          Piszę szczere, dopracowane i merytoryczne recenzje, które nie tylko oceniają, ale też pomagają autorom się rozwijać. Zwracam uwagę na fabułę, bohaterów, dialogi, tempo akcji i styl — bez hejtu, za to z sercem 
          
           Czytasz → Dostajesz konkrety
           Konstruktywna krytyka + plusy
          ✨ Recenzje pisane z perspektywy czytelnika
          
           AKTUALNIE BRAK KOLEJKI! 
          Możesz zgłosić się już teraz — bez czekania tygodniami.
          
          Jeśli chcesz wiedzieć, co działa w Twojej historii, a co warto dopracować — to miejsce jest dla Ciebie.
          Napisz do mnie w komentarzu w książce dostępnej u mnie na profilu!
          
          Do zobaczenia między rozdziałami 

Sunflower_Girl125

O BOŻE! AAAA! ❤️
          DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! 
          MAMY 10K WYŚWIETLEŃ POD ,, OSTATNIM WERSEM"!!!!
          Nie wiem jak wyrazić swoją wdzięczność!! Nigdy nie spodziewałam się aż tak dużego wyniku! Moim największym marzeniem były dobicie 1k wyświetleń, a wy dobiliście 1k aż 10 razy!!! 
          DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! ❤️
          Miłego dnia!!! ❤️

xkamzax

@Sunflower_Girl125  AAAAA GRATULACJE ZASŁUŻYŁAŚ NA TO TA HISTORIA JEST CUDNA ❤️❤️❤️
Rispondi

Sunflower_Girl125

Dziękuję, 2025 roku. Dziękuję Wam.
          Ten rok był jak książki, które pisałam nocami — między jednym westchnieniem a drugim, między ciszą a nagłym przypływem odwagi. A Wy byliście w każdej linijce.
W komentarzach zostawialiście ślady po sobie, ciepłe słowa otuchy, które pomagały mi się nie podawać kiedy doskwierał mi brak weny, kiedy przechodziłam załamania. W głosowaniach — ciche „jestem”. W wiadomościach — światło, które zapalało się wtedy, gdy brakowało mi wiary w kolejne zdanie.
          Każde „czekam na następny rozdział” było jak obietnica, że warto pisać dalej.
Każde wzruszenie, które wracało do mnie w Waszych słowach, przypominało, że historie żyją dopiero wtedy, gdy ktoś je czyta — naprawdę.
          Dziękuję za cierpliwość.

          Za obecność.

          Za to, że pozwalaliście moim historiom być Waszymi choć na chwilę.
          Jeśli moje słowa znalazły w Was bezpieczne miejsce — to największy dar, jaki mógł dać mi ten rok.

          Zamykam 2025 z wdzięcznością i otwieram kolejny rozdział z myślą o Was. 
          Do zobaczenia między wersami.

          Zawsze. ❤️
          ~ Bella Weiss

brunetteinblue

Cześć! Przepraszam za spam, ale chciałam zaprosić Cię do mojej nowej historii na Wattpadzie – Ten Thousand Steps.
          To opowieść o ciszy, bólu i relacji, która rodzi się powoli. Isaac ma jedno zadanie: sprawić, by Millicent znów przemówiła… ona chce tylko przetrwać w ciszy.
          Spośród aktywnych czytelników wybiorę patrona historii, a jeśli wybrana osoba nie ma social mediów książkowych — dostanie ode mnie egzemplarz z autografem 
          https://www.wattpad.com/story/404572980