Zakapturzonaautorka
Chatboty są beznadziejne w rozwiązywaniu problemów. Gdybym chciała żeby ktoś mi powtórzył dokładnie to, co jest w opisie produktu to bym kurna wstawiła to do google translate i uruchomiła „przeczytaj”. Jak pytam o coś z poza opisu to chcę informacji z poza opisu. Ci ludzie traktują mnie jakbym nie potrafiłx czytać
Zakapturzonaautorka
@--nerium-- ja tak samo. Wolfram alfa nie pierdoli i przechodzi prosto do celu, i to lubię
•
Balas
--nerium--
@ Zakapturzonaautorka powie ci to, co chcesz usłyszeć...
dopóki chcesz usłyszeć, co wyjdzie z liczenia stężenia danym wzorem, wartość objętości składników, czy wynik przeliczania innego ścierwa, bo masz dziwne jednostki i lukę proceduralną w metodyce, z którą pracujesz pierwszy raz, bo "nie może dawać instrukcji wykonawczych."-
(bo oczywiście jedyne, co z tym zrobisz, to zbudujesz bombę, czy coś).
po kij mi taka sztuczna inteligencja, kiedy większe kompetencje ma kalkulator at this point.
niby fajna zabawka, ale wolę roboty, które faktycznie są w stanie wykonać jakieś zadanie (i ewentualnie zrobić to dobrze), zamiast nieudolnie udawać człowieka w pseudowspierającym stylu i powtarzać to, co jest już gdzieś napisane, lub, co gorsza - samemu napisał*ś mu w wiadomości do rozwinięcia-
---oto wylała się moja hipokryzja...,
bo jak się gpt wyłączy domyślne opcje "przyjazny" i "entuzjastyczny", to bywa czasem użyteczny i całkiem znośny przez 15 minut-
•
Balas
Zakapturzonaautorka
@mleko_sojowe_ No to trzeba się nauczyć czytać. Mnie już wkurwia to jak te wszystkie aplikacje zrujnowały nam koncentracje, moi koledzy i koleżanki na uczelni nie potrafią niczego przeczytać bez przerwy na scrollowanie. Teraz chatboty powiedzą nam dokładnie to, co chcemy usłyszeć, i my nawet nie pomyślimy, bo nie trzeba
•
Balas