mam okres i totalnie się wzruszyłam bo widzę wasze komentarze, że są osoby, które utożsamiają się w jakiś sposób z chorobą Astorii i ogólnie tym, że choroba czy kontuzja odebrała wam możliwość spełniania marzeń, płak jestem za was taka wdzieczna i tak mi miło, że się otwieracie i jesteście w stanie zrozumieć bohaterów ich zachowania i wtedy zaczynam czuć, że serio robię to dobrze ❤️