Boże, piszę już 28 rozdział Bezsennych, mam wrażenie, że jest słabo, ale pocieszam się, że to pierwszy draft XD Nie mogę uwierzyć, że od ostatniego tygodnia stycznia napisałam 85k słów, to mój rekord do tej pory.
Jaram się tym, że niedługo skończę (bo zostało jakieś 10-15 rozdziałów do napisania, czyli mniejszość) i będę mogła skupić się na korekcie + pisaniu drugiej części <3