Jak zwykle czuję potrzebę przekazania informacji. Większość zapewne zdaję sobie świadomość, że Zgnilizna to książka bazująca na moich doświadczeniach, emocjach i wspomnieniach. Ostatnimi czasy jest u mnie znacznie gorzej psychicznie - paranoję nie pozwalają mi funkcjonować.
Co to oznacza? Nie jestem w stanie się uspokoić. Cały czas jestem w amoku, panuję we mnie głęboki strach. Czuję, że ktoś mnie obserwuję. Czuję się więźniem własnego umysłu. Gdyby nie moja przyjaciółka i części mnie, to nie wiem czy teraz byłabym tu.
Pomagają mi książki - czytając nie jestem w stanie skupić się na niczym innym. Czytam od rana do wieczora. Nie pomaga mi dostęp do internetu i telewizji - wszystko obraca się przeciwko mnie.
Czuję się jak Agnes, każdego dnia coraz silniej. Nienawidzę, jestem samo destrukcyjna i nie mogę odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Później jestem Isabelle. Później Danielem. Na końcu jestem Jamie. Każda z postaci jest każdą z części mnie. Topie się w oceanie rozpaczy. Mimo to, szukam pomocy. Powoli wystawiam dłonie z bagna i walczę, by to wszystko nie pochłonęło mnie w całości.
Oznacza to też brak rozdziałów, brak wiadomości i brak aktywności. Najzwyczajniej nie jestem w stanie funkcjonować w społeczeństwie.
Dziękuję wszystkim, którzy martwią się o mnie i kontaktują się ze mną prywatnie. Równie jak wy mam nadzieję, że ten okres minie, a ja na nowo odzyskam spokój.
Do zobaczenia gdy sytuacja się poprawi.
Wasza Marianna.