Czerń to brak koloru.
To cichy, pusty dziecięcy pokój. Najmroczniejsza godzina nocy,
która więzi cię na pryczy, przygniata do niej kolejnym koszmarem.
To mundur opinający szerokie ramiona wściekłego młodego mężczyzny. Czerń to błoto. Pozbawione powieki oko, które obserwuje
twój każdy ruch. Ciche brzęczenie ogrodzenia sięgającego tak
wysoko, że rozdziera niebo.
To droga. Zapomniany nocny nieboskłon poznaczony blednącymi gwiazdami.
To lufa kolejnego pistoletu przystawiona do twojego serca.
- InscritOctober 1, 2017
Inscrivez-vous pour rejoindre la plus grande communauté de conteurs
ou
Histoires par nigdy_nie_zgasne
- 2 Histoires Publiées
Pamiętniki
5
2
2
Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
Dwa Dni
23
10
11
Dwa dni, daje ci dwa dni
Coś się stało, coś błahego
Coś bez znaczenia
A mimo to musze to komuś powiedzieć...
+13 autres