olga-na-prezydenta

Cześć,
          	Kurczę, wstyd mi po raz kolejny zaczynać pisanie kolejnej takiej wiadomości do Was (a właściwie tej części, która nadal tu jest inie zapomniała, o istnieniu takiej osóbki jak ja, o czym w sumie wiem, bo czasem kiedy tu wchodzę, trafiają się jakieś miłe, a jednocześnie budzące we mnie poczucie winy powiadomienia). Dzisiaj nie będzie żadnego tłumaczenia się ani obietnic poprawy, po prostu chciałabym przeprosić wszystkich, których zawiodłam. Tak bardzo chciałabym wrócić do tworzenia czegoś, co dawałoby mi tyle szczęścia, ile kiedyś pisanie- naprawdę, mimo to, że w tamtym czasie nie byłam szczęśliwa, to świadomość tego, że dla kogoś  to co robię, znaczy choć troszkę, potrafi być niezłą siłą napędową.☺
          	Teraz? Hmm... Nauka, egzaminy, walka serca z rozumem odnośnie profilu w liceum, przyszłości, kilku osób, ogólnie postępowania. Za to o pisaniu ani słowa  
          	Chwila szczerości- od miesięcy, kiedy tylko patrzę na jakikolwiek mój tekst, nie jestem zadowolona. Odkładam to, niszczę i wyrzucam myśli o tym. Potem zaczynam po raz kolejny, a jeśli wtedy coś się uda, to z kolei wraca myśl, że to tylko kolejny fanfick, brak kreatywności i jakiś dziwny element, którego nadal brakuje w tej całej układance, a ja nawet nie potrafię go nazwać. Może to pasja? Nie wiem. 
          	
          	Pisanie tego tekstu nie ma niczego na celu, po prostu chciałam to wszystko z siebie wyrzucić. Nie mam pojęcia co dalej.
          	Buziaki i trzymajcie się

olga-na-prezydenta

Cześć,
          Kurczę, wstyd mi po raz kolejny zaczynać pisanie kolejnej takiej wiadomości do Was (a właściwie tej części, która nadal tu jest inie zapomniała, o istnieniu takiej osóbki jak ja, o czym w sumie wiem, bo czasem kiedy tu wchodzę, trafiają się jakieś miłe, a jednocześnie budzące we mnie poczucie winy powiadomienia). Dzisiaj nie będzie żadnego tłumaczenia się ani obietnic poprawy, po prostu chciałabym przeprosić wszystkich, których zawiodłam. Tak bardzo chciałabym wrócić do tworzenia czegoś, co dawałoby mi tyle szczęścia, ile kiedyś pisanie- naprawdę, mimo to, że w tamtym czasie nie byłam szczęśliwa, to świadomość tego, że dla kogoś  to co robię, znaczy choć troszkę, potrafi być niezłą siłą napędową.☺
          Teraz? Hmm... Nauka, egzaminy, walka serca z rozumem odnośnie profilu w liceum, przyszłości, kilku osób, ogólnie postępowania. Za to o pisaniu ani słowa  
          Chwila szczerości- od miesięcy, kiedy tylko patrzę na jakikolwiek mój tekst, nie jestem zadowolona. Odkładam to, niszczę i wyrzucam myśli o tym. Potem zaczynam po raz kolejny, a jeśli wtedy coś się uda, to z kolei wraca myśl, że to tylko kolejny fanfick, brak kreatywności i jakiś dziwny element, którego nadal brakuje w tej całej układance, a ja nawet nie potrafię go nazwać. Może to pasja? Nie wiem. 
          
          Pisanie tego tekstu nie ma niczego na celu, po prostu chciałam to wszystko z siebie wyrzucić. Nie mam pojęcia co dalej.
          Buziaki i trzymajcie się

Malvastria

Witaj! Mam nadzieję, że nie przeszkadzają ci takie wpisy, jeśli jednak tak - przepraszam, możesz usunąć. :) Chciałabym zaprosić Cię do mojego nowego ff o chłopakach z BVB. Jest to historia Wild Ones osadzona w świecie realnym, inspirowana nową płytą zespołu, teledyskiem do Wake Up i filmem Legion Of The Black. Liczę na szczerą opinię i mam nadzieję, że prolog przypadnie ci do gustu. ❤ Miłego wieczoru!
          https://my.w.tt/UiNb/3KX0q8GDTJ

olga-na-prezydenta

@XxImmortalGirlxX hejka ;* Zajrzę w wolnej chwili. Miłego wieczoru również!:)
Répondre

zaddysugar

Hello love! Can you check out my Zayn ff and let me know what you think. xx https://www.wattpad.com/story/98339999-my-hot-professor-z-m

olga-na-prezydenta

@ zaddysugar  Hi!:)) I don't like Zayn so much, but I will read your ff. Sorry for my English.:)
Répondre