Hai!!
Stwierdziłam że chciała bym napisać coś z pewną bajką, która kocham z całego serca, ale jest to głupie, więc jeśli to wyjdzie to wiedzcie że na też wyszłam, ze swojej strefy komfortu.
Ale nawet jeśli bym się zdecydowała, to totalnie nie mam jak zacząć, a wymyśliłam już koniec (ups).
Wymyśliłam, że mogła bym to zrobić pod postacią normalniej książki, ale wzorując się tym, ale stwierdziłam, że to nie ma sensu bo bez fabuły tamtego, to nie ma sensu.
Wpiera mnie to, że pewna osoba, u której czytałam już ff o anarchi, zaczęła pisać o bajce, więc czuję, że to znak od Boga. (Niech sobie tak wmawia)
~ Millierss