this message may be offensive
Słuchajcie,
cofnęłam narazie publikacje „Czerwonego światła” z paru powodów. Po pierwsze, dowiedziałam się, że jest już ff o Szymonie z taką nazwą, więc żeby opowieści się nie myliły muszę zmienić nazwę, a po drugie, prowadzenie dwóch książek naraz jest trochę za ciężkie na moje ADHD, bo zaczynam mieszać historie i wychodzi jeden wielki shit :)))
Jak będziemy przy końcówce historii Oskara i Marceliny, to zaczniemy Szymonka i Rozalkę <3