Loki:całuje się z Sylvie*
Strange i Wanda:podglądają ich ni wiadomo jak*
Strange:Czuje co się święci
Wanda:Co?
Strange:Opętał ich zły duch
Wanda:Oh
Strange:Dam głowę, że w tym naszym trio
Zostanie tylko dwóch
Ta noc karesom sprzyja
Miłosny tchnęła czar
W tej sytuacji romantycznej
Co będzie, strach się bać!?
Wersja z Wandom jest taka sama z różnicą że na początku jest
Wanda:Tworzy swój idealny świat i ożywia Visiona*
Jestem leniwa i nie chcę mi się pisać tej wersji... ¯\_(ツ)_/¯
