Pov: Amelka Ale mnie głowa boli. CO DO CHUJA!!? -Co się stało- spytał kinny. -Co ty robisz w moim łóżku?! -Nic nie pamiętasz ? -Nie? Ale czekaj .. między nami do niczego nie doszło? -Nieee.. -Uff , opowiesz mi co się stało wczoraj ? -No to tak, poszłaś z Michałem pod bar i mega się upiliście później poszłaś na parkiet z Michałem , Jankiem i Fukajem.Michał wylał ci na głowie piwo. -Wiem czuje właśnie. -No , a później znowu poszliście pod bar we czwórkę i dalej piliście, zaczęłaś odwalać to uznałem ze zabiorę cie do twojego mieszkania.Strasznie nie chciałaś iść,ale usnęłaś w samochodzie postanowiłem cie nje budzić to zabrałem cie na ręce i zaniosłem do łóżka, chciałem wyjść z twojego pokoju i iść się położyć na kanapę bo byłem zmęczony żeby jechać do siebie.Zawołałaś mnie i kazałaś mi się położyć koło ciebie. I to w sumie tyle. -O kurwa , sorki ze się tak zachowywałam ale byłam nie trzeźwa.-odpowiedziałam zażenowana swoim postępowaniem. -Nie ma problemu. -uśmiechnął się. Strasznie głupio mi było za moje zachowanie wiec nie mogłam nic nie zrobić postanowiłam ze zrobię wspólne śniadanie: -Nie tak być nie może.. co powiesz na śniadanie w zamian za twoja opiekę? -No w sumie głody jestem wiec możesz coś zrobić- Znowu się uśmiechnął. -Wytrzymasz jeszcze trochę, muszę się wykapać bo strasznie wale alkoholem. -Tak spokojnie idź się myj. Najpierw poszłam do swojego pokoju po czysta bieliznę i ubranie.Weszłam do łazienki i zaczęłam się ogarniać. Po 30 minutach wyszłam z łazienki. -Wiktor? -Tak? - O jestes. -No jestem,jestem. -To super myślałam ze wyszedłeś. -Niee czemu miałbym wyjść? - Nie wiem haha. Co byś zjadł? -Nie mam pojęcia ,a co polecasz ? -Może inaczej, wolisz słodkie śniadanie czy słone ? -Hm... ciężki wybór oczywiście ze słodkie, a ty? -Też! To co naleśniki ? -Tak zjem wszystko.Pomogę ci. -Okej.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
-Smacznego.- powiedziałam. -Nawzajem. Jedliśmy i rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym.Nagle przerwał mi dzwoniący telefon była to moja przyjaciółka Angelika.