Colossus: I jak książka o depresji, którą ci poleciłem?
Wade: Beznadziejna, zamiast mi pomóc jeszcze bardziej mnie wpycha w depresję. Najgorszy był rozdział o tym, że jeśli chcesz poprawić swoje samopoczucie, powinieneś przypomnieć sobie miłe chwile w swoim życiu. Zabiła mi ćwieka na dwa tygodnie!
Colossus: Naprawdę nic nie wymyśliłeś?
Wade: Nic.
Al: A ten sen, w którym ten gość od czynszu pali się żywcem w toi toiu?
Wade: A faktycznie, to byłe miłe.
CZYTASZ
Poolverine talksy
FanfictionWyszłam z tego filmu naładowana gejowską mocą, którą muszę tu przelać. Innymi słowy talksy z Deadpool i Wolverinem
