Luna:
Nina!
Luna:
Hallo!
Nina:
Spokojnie, spokojnie...Co się dzieje?
Luna:
Matteo napisał że na mnie czeka...
Nina:
To co dramatyzujesz? Może to tylko spotkanie by omówić jakiś dialog w scenariuszu?
Luna:
Może i masz rację...
A ja głupia panikuję i wyobrażam sobie niemożliwe rzeczy...
Nina:
Jakie niemożliwe rzeczy ?😏
Luna:
Hm..No nie wiem,może chłopak moich marzeń chce się ze mną umówić!?
Nie wysłano
Luna:
A sama nie wiem...
Muszę kończyć,Pa pa :(
Nina:
Pa,pa :(
