Kiedy przypływa Tsunami...
Zwykli ludzie: uciekają
Ja: Biegnę w jego stronę i krzyczę:
"Zabierz mnie do świata Inazumy!!! Proszę!!!" Dopiero po chwili orientuję się o co innym chodziło i sama zaczynam uciekać i żałować tego co zrobiłam. - Od tamtego czasu nigdy już nie wierzę Tsunamiemu.
