Ostatnio przeglądając internet, natknęłam się na ciekawą (a może i nieco naciąganą) teorię i pozwoliłam sobie ją tu umieścić.
Konkretnie - postacie z LOTR symbolizują postacie z przeszłości Śródziemia
Isildur ----> Frodo
Oboje pożądają pierścienia i są jego powiernikami. W ostatniej chwili decydują się go zatrzymać, pomimo pierwszych planów. Chcą również go użyć dla ochrony domu (w przypadku Isildura królestwa)
Deagol ----> Sam
Oboje są wiernymi przyjaciółmi, starają się chronić i dawać radość współtowarzyszom. Nienawiść Sama do Golluma mogła wziąć się z faktu, iżw poprzednim życiu został przez niego zamordowany (osobiście wykluczam tą teorię, ponieważ Tolkien w swoich powieściach nie wspominał o możliwości reinkarnacji, a wzajemna niechęć Sama i Golluma pojawia się tylko w filmie)
Thorin Oakshield ----> Aragorn
Oboje są słusznymi dziedzicami swoich utraconych królestw, świetnymi wojownikami i przywódcami większych kampanii
Kili i Fili ----> Merry i Pippin
Oba duety zawsze trzymają się razem i bardzo trudno ich rozdzielić. Dwa żartownisie i miłośnicy pint oraz dobrej zabawy. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Gandalf zachowuje się, jakby dwaj hobbici przypominali mu o krasnoludzich braciach (osobiście jestem wielką zwolenniczką tej teorii)
CZYTASZ
Typowy Tolkienite
De TodoSytuacje, ciekawostki, teorie i talksy z uniwesum Tolkiena. Zapraszam! ~
