Me dziecię, skarbie, idź już spać
Świat zaczął gęsty mrok spowijać
Niech słodki sen utuli cię
Jutrzenka niesie nowy dzień
Hej nocne zmory, strzeżcie się
Matczynej pieśni lękajcie się
Swarożyca moc ją chroni
Ogniska i domostwa broni
Dziecina oczy zamyka
Bestialstwa ludzi nie dostrzega
Jej ojciec stary, ukochany
Na szubienicę jest skazany
By ocalić od głodu nas
Jasieńko zabójcą musiał się stać
Zabierał to co bogaty miał
I głodnym, biednym rozdawał
Minęły jakieś lata dwa
A Jaśka mego książe pojmał
Pewnikiem jutro zginąć ma
Ocalić już go nikt nie zdoła
Me dziecię, skarbie, idź już spać
Świat zaczął gęsty mrok spowijać
Niech słodki sen utuli cię
Jutrzenka niesie nowy dzień
