1

2K 40 11
                                        

Obudziłam się o 6:00 zaczęłam szukać mojego telefonu gdy go odnalazłam wyłączyłam budzik i wywlukłam się z łóżka poszłam do łazienki aby odbyć poranną rutynę. Po odbyciu porannej rutyny podeszłam do szafy i wybrałam jasno różową bluze i dżinsowe spodnie z dziurami i białe trampki.

 Po odbyciu porannej rutyny podeszłam do szafy i wybrałam jasno różową bluze i dżinsowe spodnie z dziurami i białe trampki

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Spiełam włosy w kitke i podeszłam do toaletki aby się pomalować. Umalowałam się tak jak na co dzień bordowa szminka i kremowo-brązowe cienie i czarna kreska.

 Umalowałam się tak jak na co dzień bordowa szminka i kremowo-brązowe cienie i czarna kreska

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Po pomalowaniu i ubraniu zeszłam na dół aby przygotować sobie śniadanie. Gdy przygotowywałam jedzenie przyszła moja kotka i przypomniała o tym że ona też jest głodna więc wziełam pudełko z jej karmą i nasypałam jej do miski. Wróciłam do robienia sobie śniadania po zrobieniu poszłam do salonu i załączyłam sobie telewizje leciały same nudne dramy więc zostawiłam jakąś gdy zjadłam poszłam do pokoju. Spojrzałam na zegarek była już 7:10 więc pendem poszłan po torbę i telefon zabrałam klucze wyszłam z domu przy tym zakluczjąc go poszłam do garażu po moje dziecko wyciągnełam go i pojechałam do pracy. Gdy już byłam na miejscu weszłam do środka i zauważyłam, że nie było mojej przyjaciółki. Przywitałam się z szefem i poszłam na zaplecze cię przebrać. Po przebraniu się zadzwoniłam do mojej przyjaciółki.
Jeden sygnał.....nic
Drugi sygnał.....nic
Trzeci sygnał......nic
Aż w końcu za czwartym sygnałem odebrała.
-Hej, czemu cię nie ma w pracy?-zapytałam z słodkim głosem co mi się żadko zdarza.
-Hej, nie będzie mnie do końca tygodnia bo musiałam wyjechać do mojej mamy zachorowała-powiedziała a ja wzdychnełam.
-No dobra poradzę sobię jakoś bez ciebie przekarz twojej mamie żeby szybko zdrowiała-powiedziałam.
-Dobra dzięki ja idę bo mnie wołają pa-odpowiedziała.
-ok pa-powiedziałam i się rozłączyłam.
Poszłam za bar ludzi było coraz więcej więc miałam urwanie głowy.

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~         Dzień doberek mam nadzieję, że się podobało i mam nadzieję że tak bo inaczej przyjdę do was w nocy i was zjemXD żartuje. Do zobaczenia w następnym rozdziale.

Wizażystka|Suga [Skończone]Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz