Dziewczyna jedzie do pracy i wpada przypadkowo na jakiegoś chłopaka na drodze wymieniają się numerami i zaprzyjaźniają okazuje się że pracują w tym samym miejscu i mają takie same charaktery.
Wyświetlenia :
1000 🔓
2000 🔓
3000🔓
4000 🔓
5000 🔓
600...
Byliśmy już pod wytwórnią nie chciałam tam iść ale cóż musze. Nagle zauważyłam jakąś postać patrzała w moją stronę szybko się odwróciłam i weszłam do wytwórni. Przez cały dzień nie mogłam się skupić. Jechaliśmy właśnie do mojego domu przez cały czas patrzałam w lusterko bo przez cały czas jakieś czarne auto. Dojechaliśmy pod mój dom ja biegiem poleciałam do mojego garażu po moje dziecko wyjechałam nim przed garaż po czym go zamknęłam szybko założyłam kask wsiadłam na motor odpaliłam go i z piskiem opon pojechałam pod dorm chłopaków. Po 5 minutach już byłam pod dormem chłopaków jeszcze nie było więc na nich czekałam po 5 minutach już przyjechali ja pobiegłam do pokoju Sugi wzięłam ubrania i poszłam do łazienki zrobiłam nocną rutynę trudno, że jest 16 a ja idę spać. Ogarnęłam się i poszłam do pokoju chwilę oglądałam media społecznościowe aż nagle zadzwoniła moja przyjaciółka.
-Hej, co tam?- zapytałam entuzjastycznie.
-Hej, spoczko moja mama zdrowieje a u ciebie jak?- odpowiedziała ucieszona.
-No u mnie ok ale znowu mój były przyszedł pod mój dom ale YoonGi mnie uratował- powiedziałam troche smutniej.
-Serio znowu stój stój jaki YoonGi ten YoonGi Yoongi?- powiedziała i zapytała zdziwiona.
-Tak ten YoonGi a co w tym dziwnego?- zapytałam i jej odpowiedziałam.
-Przecież ja kocham BTS stara dlaczego mi nie zadzwoniłaś albo mo nie napisałaś- powiedziała zawiedziona.
-Po pierwsze nie jestem stara bo jestem młodsza od ciebie po drugie od kiedy niby kochasz BTS i mi o tym nie powiedziałaś a po trzecie po co miałam do ciebie to pisać- zapytałam poirytowana.
-Dobra spokój- odpowiedziała.
-Dobra bobra ja idę spać nara- powiedziałam a ona o nic nie wypytywala już.
-Nara- i się rozłączyła a ja poszłam spać. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Następnego Dnia Wstałam była 10 rano przespałam 18godzin o boże trudno wstałam wzięłam ubrania zrobiłam poranną rutynę i się przebrałam a prezentowałam się tak:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Nie malowałam się zeszłam na dól a tam nikogo nie było.
______________________________________Dobry dzionek mam kolejny rozdzialik dla was jak będzie 60 odsłon to będę wstawiać po 2 codzinnie do zastępnego.