Konan: Nie jestem pewna co do tej wyprawy...
Itachi: Spokojnie, poradzimy sobie.
Kisame: Proszę cię! Czy wyglądamy jak ludzie podejmujący złe decyzje?
Konan patrząca jak Hidan i Deidara próbują się wzajemnie zabić: Skądże.
