moja ulubiona wymiana zdań: 
''- Mam ochotę na małe co nieco... - brunet zaśmiał się i zerknął na blondyna, który spiorunował go zimnym, jak jego serce wzrokiem.
- Nie ma mowy Jungkook - uderzył go z otwartej ręki w potylicę, a ten się skrzywił.
- Chodziło mi o jedzenie, perwersie rozumiem, że jara cię seks na stole, ależ bez przesady. Od razu przechodzisz do rękoczynów? Nie wstyd Ci trochę? - zaśmiał się głośno i puścił jego dłoń, którą trzymał w tej swojej.''
  • oh hell yeah.
  • JoinedDecember 10, 2017

Following