17 zim,
topienie czasu w podręcznikach od biologii i pieniędzy w korepetycjach z matematyki,
nie do końca nastrojona gitara w kącie pokoju,
trochę rozstrojone pianino w salonie,
słuchawki wiecznie w uszach,
szuflady pełne zapisanych stronic,
za dużo kawy i energetyków,
za mało snu i pamięci w telefonie
sztuka to wybuch,
trochę bólu egzystencjalnego,
trochę zachwytu tym światem,
gwiazdozbiory,
zapach burzy,
bańki mydlane,
język norweski i japoński,
poezja, literatura, impresjonizm,
who cares,
miłego dnia
- IscrittoOctober 18, 2016
Iscriviti ed entra a fare parte della più grande comunità di narrativa al mondo
oppure
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...Visualizza tutte le conversazioni