Tęsknię za starym dobrym Wattpadem, kiedy ludzie pisali dla siebie, nie dla wyświetleń. Za tym, kiedy widziało się w skrzynce 20 wiadomości od ludzi, którzy chcieli Cię poznać... Teraz wszystkie to reklamy swoich książek i marne zachęcanie do ich czytania. Brakuje mi tych oryginalnych historii, pomysłów, inspiracji. To przykra ale jednak prawda, ze teraz Wattpad opiera się na seksie, wulgaryzmach i masowo powielanych opowiadaniach z innych blogów...
Jak jest szansa, że Wattpad znów będzie takim, za jakim tęsknimy?