marzyła
o wolności
o sukience w kolorze butelki
o niewinnym wianku na głowę
szkoda tylko
że nosiła łańcuchy
rozbite szkło raniło jej palce
a wśród kwiatów ukryły się osy
tęskniła
za tym co nie nadeszło
i nigdy miało nie nadejść
esencja duszy
jedyny powód istnienia
nade wszystko chciała zrozumienia
