Jest jeszcze nadzieja?

132 4 4
                                    


Niemiecki bunkier , godz 4.30.
Ostatni dzień panowania Trzeciej Rzeszy.

Perspektywa USSR
   Dalej nie chce wierzyć ,że idę tutaj nie z bombonierką i kwiatami lecz z   karabinem.Mogło być nam tak pięknie  we dwójkę, niestety ty zawsze wiedziałeś  lepiej prawda? Po tym wszystkim i tak dalej cię kocham.  Pamiętam te nasze piękne noce jak nic innego.Jeżeli cię znajdę to zrobię wszystko abyś znów że mną był!

Ame: Ej USSR! Zwolnij trochę! Nie nadążamy!

US: A może to wy przyspieszycie! Po jakiego ch**a mam się ciebie słuchać co?!

Ame: Bo jesteśmy SPRZYMIERZEŃCAMI pamiętasz?

USSR: ta ,ta wisi mi to, mów se jak chcesz.

Za mną biegnie  trójka nieudaczników. Żabojad, herbatoholik  i żebracz, każdego możliwego oleju.

WB: Dobra , dobra  wasza dwójka może się kłócić potem. Mamy co innego do załatwienia.

Po jakiś 10 minutach dotarliśmy do włazu. Chwilę nam zajęło zanim go otworzyliśmy ale wielki wysiłek też to nie był . Odrazu popędziłem jako pierwszy aby go znaleźć.

Niemiecki bunkier od środka,
godz. 4. 45
Perspektywa Rzeszy.

Heh...





















myślałem ,że inaczej skończy się mój żywot.....




 














ktoś inny miał być tym upadłym...








 











nie mam innej opcji....





























ale czy on sobie poradzi?....



































będzie musiał....













































oni  są już blisko....


























...





































mam mało czasu....
































bardzo ciebie przepraszam...


















...



































nie potrafiłem być dobrym ojcem....

































prawda?...

























...








Perspektywa osoby trzeciej godz.4.47

Rzesza wyciąga mały pistolet z kieszeni na sytuacje awaryjne. Sprawdza czy w środku znajduje się nabój. Wymawia  jeszcze szybka modlitwę ( zdrowaś Marię)  i oddaje strzał w przód głowy.
Od razu traci przytomność. Po około minucie umiera .  W pokoju jest wielka kałuża krwi aż do drzwi.Odchodzi w nam nie znane.
O godz 5.00 wchodzi do pokoju wcześniejsza czwórka.
USSR od razu kiedy go widzi opada na kolana z chukiem.  Inni tylko patrzą w bezruchu.

Znów perspektywa USSR

N-nie...
 
TO JEST TYLKO SEN PRAWDA!
TO MUSI BYĆ SEN!
N-NIE MA INNEJ OPCJI...









Ame: Spóźniliśmy się...


Francja: Może i lepiej...



WB: Ale co się teraz stanie z krajem. Ma jakieś dzieci?

Francja: Nic mi o tym nie wiadomo.

Ame: Też nic nie słyszałem. Komin a ty coś wiesz?

USSR: Z-zostaw m-mnie teraz k**wa. I n-niepzezywaj od jeb**ego k-komina.

Ame: Czekaj ty płaczesz?! I jeszcze powiedz ,że nad nim!

USSR: k-kochalem g-go , a t-teraz nic mi p-ponim nie z-zostało.

Francja: och USSR, chociaż to tyran to wiem ,że miłość to miłość i to boli kiedy odchodzi. Przyznaję jesteś biedny.

WB: Poproszę kogoś aby zab-

Niemcy: Halo?

Cichy głos małego dziecka przerywa Wielkiej Brytanii.Próbowaliśmy usłyszeć skąd pochodzi

Ame: KTO TO MÓWI ?! GDZIE JESTEŚ?!
JESTEŚ RANNY?!

Niemcy: Ch-chcecie mi coś z-zrobić?

WB: Nie , nie chcemy powiesz nam gdzie jesteś jak prosiliśmy?

Cisza....













Dalsza cisza.....










Nie słyszeli jakiegokolwiek dźwięku.
Więc Ameryka powiedział.

Ame: musimy go znaleźć bo chyba wiem jakim cudem tu jest.

WB: Niby jakim znalazł się w bunkrze Rzeszy?!

Ame: BO TO CHYBA JEGO SYN!
Nastała cisza a ja zamarłem..
Nie mogłem uwierzyć że może istnieć jeszcze dusza spokrewniona z Rzeszą. Chce go jak najszybciej zobaczyć i się upewnić ,że tak jest.

USSR:  Rozdzielny się i go znajdźmy.

WB, Francja i Ameryka zgodzili się z tym pomysłem.

Zaczęli szukać w każdym kącie , każdym zakamarku i każdą szczelinę aż w pewnym momencie Francja zajrzała do szafki  i od razu krzyknęła.

Francja: Oh mon Dieu! Tu jest dziecko!

_______________________

Aż 510 słów za pierwszym razem!

Jeżeli były jakieś błędy ortograficzne to sory.

Kolejny rozdział będzie jutro albo pojutrze.( Albo szybciej)

To do kolejnego






Niemiec w domu Sovieta ( countryhumans)Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz