Hej słońce..
Może już wiesz a może nie.
Jeśli to czytasz to znaczy że nie żyje.
Uh, nie wiem co teraz czujesz.. przepraszam. Zrobiłam to bo nie dawałam już rady, ale nie zamierzam sie tu tłumaczyć dlaczego. Poprostu nie chce cie zostawiać bez żadnego porzegnania. jedyne co moge teraz ci powiedzieć, napewno teraz gdzie jestem, będę szczęśliwa. Przepraszam za to co tobie zrobiłam, zostawiłam cie.
Chciałam ci tylko napisać że byłeś i jesteś najlepszą osobą którą w życiu poznałam.
Próbowałeś mnie uratowac, lecz mnie nie dało sie już uratować.
Chciałam ci tylko z całego serca podziękowac za wszystko, całą naszą relacje.
Jeszcze raz dziękuje, i przepraszam za to co zrobiłam, ale już nie wytrzymałam, nie dałam już rady żyć po tym wszystkim.
Będę patrzeć na ciebie z góry!!:))
Twoja (mam nadzieje) kochana Natalka
CZYTASZ
Samobójstwo
Short StoryPamiętnik samobójcy i opowieść o tym jak pewnemu chłopakowi zawalił sie cały świat, i zrobił to samo co jego dziwczyna.
