Minęło 48 h od śmierci rodziców Nory. Wyjeżdża do swojej babci Mrs.Grose, okazuje się że jej babcia opiekuje się dwójką dzieci, Miles'em i Florą. Flora przyjmuję Nore ciepłym uściskiem jednak Miles nie jest do niej przekonany z dniem na dzień coraz...
*Wulgaryzmy *Sceny nietykalności cielesnej *Alkohol *90° to tak naprawdę 46 czy coś takiego! *5'3 to tak naprawdę 160 cm wzrostu! *Przepraszam za błędy
Dziś jest bardzo gorąco, jest 90°.Słoneczne promienie ogrzewają mi twarz, słyszę pukanie do pokoju. Po chwili drzwi się otwierają i wchodzi do nich Flora. - W końcu wstałaś! - Dziewczynka wykrzyczała - Dziś możemy się pokopać w basenie woda jest czysta bo ogrodnik ją wczoraj wymienił, znaczy jak nie chcesz to możesz się opalać - Dziewczynka zachichotała - Miles też będzie z nami bo go poprosiłam. - Flora nie wie o moich złych relacjach z Miles'em. Nikt nie wie... - Okej, okej a która godzina? - Spytałam. - Za godzinę obiad - Dziewczynka wykrzyczała i pobiegła na dół. - Gdy dziewczynka wybiegła wzięłam szybko telefon włączyłam instagrama i wstawiłam filmik z pole dance w tle leciała piosenka "I was never here". Szybko ubrałam jakiś biały strój kąpielowy dwuczęściowy. A na to biały t shirt i czarne spodenki i małym napisem Angel no Miles'a to się napewno nie dotyczy.
Zchodzę na dół Miles, Flora i Kate już tam są siedzą i czekają na obiad. Miles łaskocze Flora a ona głośno się śmieje. Siadam obok Flory, wyciągam mój telefon i postanawiam wstawić zdjęcie które robiłam wczoraj.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
@nora_nova|i dont kown hshas @MilesFairchild i 597 innych lubią ten post!
Szybko odłożyłam telefon żeby nie było podejrzanie.
12.24 P.M
Flora kąpię się w basenie, Miles na chwilę wyszedł i zaczą "przeglądać" coś na telefonie. Co mnie nie zdziwiło to że to moje konto. Dokładnie pamiętam jaki fragment piosenki dałam do mojej rolki na Instagramie. Wzięłam mój telefon który leżał obok Miles'a przez co lekko zahaczyłam go paznokciem, wzdrygną na co zachichotałam. - Co się kurwa szczerzysz? - Chłopak wyglądał gorąco w okularach Nora o czym ty myślisz to debil. - Nic, nic po za tym nie przeklinaj Flora tu jest - Odpaliłam urządzenie i je ściszyłam do zera, chciałam zobaczyć czy polubił moje rolki. Nie sprawdziłam tego wcześniej a przydało by się. Jest! polubił wszystkie moje rolki i każdy post. Gdybym pokazywała twarz to bym się go bała, pomyślałam. - Nora przyjdziesz do mnie? Nudzi mi się samej - Dziewczynka jękła zirytowana tym że Miles od niej poszedł. - Pewnie - Wstałam i poszłam do Flory. Zeszłam takimi "schodkami" na glebszą wodę bo dalej się trochę bałam, umiem pływać ale mam 5'3 cm wzrostu. - Ej, Nora pokaże ci coś tylko podpłyń do mnie. - Podpłynełam do Flory na co ona złapała mnie za ramiona i pociągnęła w dół. Wynurzyłam się odchapując swoje włosy. Czułam na sobie wzrok Milesa. Wynurzylam się śmiejąc.
8.52 P.M
Siedze jeszcze w pokoju Flory, po prostu rozmawiałyśmy. Jednak dziewczynka powiedziała że jest zmęczona, więc poszłam do siebie. Idąc korytarzem napotkałam Miles'a. Coś bełkotał, podszedł do mnie, teraz już widziałam. Trzymał w ręku Jack'a Daniels'a. Staną naprzeciwko mnie i nie dał mi przejeść. - Miles daj mi przejeść. - Powiedziałam z Irytacją, Miles nadal tylko bełkotał aż dotkną mnie po piersiach, odepchnełam jego rękę skrzywiając się, wiedziałam że nie robi tego specjalnie jest pijany. Chłopak dotykał mnie po tali i udach. Próbowałam się odepchnąć na nic jest za wysoki i za silny. Przez moje kapcie byłam trochę wyższa ale dalej niższa od Miles'a. - Miles idź spać - Powiedziałam stanowczo. - Pójdę ale jeśliiii - Wzią mój podbródek w swoje palce. - Ty - puścił mój podbródek i wskazał na moją klatkę piersiową. - Pójdziesz ze mną. - Powiedział a ja wpadłam na genialny pomysł, pójdę z nim po czym jak zaśnie pójdę. - Okej chodź - powiedziałam i w końcu go wyminełam, chłopak podąża a mną.