Tęskniłem... 3

76 4 0
                                    

Zwołaliśmy filary i wszyscy byli zaskoczeni przyjazdem Tengena. Nie wiem też czy większe zainteresowanie przyciągnął mój dobry stan psychiczny. Po spotkaniu podeszła do mnie Mitsuri :
- Wiem, że to miłość Rengoku...
Zdziwiłem się:
- Skąd wiesz?
- Widać, jak na siebie wpływacie.. - I poszła do reszty. Po jakimś czasie poczułem się niedobrze i trzeba było przerwać spotkanie. Razem z Tengenem i Shinobu wylądowałem w klinice. Po chwili dziewczyna zostawiła nas samych, ponieważ musiała się zająć jakąś misją. Tengen usiadł obok i złapał mnie za rękę.
-Wszystko dobrze? - Zapytał chłopak.
-Tak Tengen, wszystko w porządku. - Powiedziałem niezgodne z prawdą. Tak naprawdę czułem się, jakbym miał zemdleć. Nie chciałem martwić chłopaka, lepiej jak nie wie. Nagle straciłem przytomność a ostanie co usłyszałem to głos Tengena :
-Rengokuś, kochanie....

Tęskniłem.... Rengoku x Tengen. Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz