Red obudziła się dość wcześnie jak na nią. Za oknem słychać było ćwierkanie ptaków, a światło wpadało do pomieszczenia przez delikatnie zasłonięte okna. Dziewczyna czuła na sobie dotyk, znajomy dotyk. Subtelny zapach różanych perfum, powiedział jej wszystko. Do tego po chwili ujrzała pęk błękitnych loków, znajdujących się na jej ramieniu. Czerwono włosa odwróciła wzrok za siebie i spotkała się twarzą w twarz ze swoją śpiącą współlokatorką.
"Jest taka urocza gdy śpi.." - przeszło jej przez myśl
Chloe spokojnie oddychała, była tuż obok swojej ukochanej. Red delikatnie zarumieniła się na ten widok, nie chciała jej budzić, więc starała się wstać jak najdelikatniej to się dało. Powoli odsunęła jej ramiona ze swojej talii, po czym wstała z łóżka. Myślała, że niebiesko włosa dalej śpi, jednak po chwili do jej uszu dotarł cichy, jeszcze zaspany głos.
- Red? Czemu już nie śpisz? - spytała zdezorientowana faktem, że dziewczyny nie było przy niej gdy się obudziła
Red od razu przysiadła na krawędzi łóżka, patrząc z sympatią na Chloe.
- Jakoś tak, nie mogłam spać. Wolałam wstać ale Cię nie budzić. - oznajmiła
Chloe na to podniosła się i przesunęła bliżej księżniczki.
- Red..- zaczęła
- Jak się czujesz? - spytała
- Całkiem dobrze, tylko trochę głowa mnie boli ale tym się nie przejmuj. - odpowiedziała
Chloe odetchnęła z ulgą na to ale wiedziała, że musi spytać o coś jeszcze. Przed tym wzięła głęboki wdech.
- A to co stało się wczoraj...- na to Red od razu posmutniała i jakby się lekko cofnęła
- Dlaczego wtedy tak zareagowałaś? - spytała zmartwiona
Red spuściła wzrok na podłogę.
- Nie chcę o tym na razie rozmawiać Charming. Jeszcze nie teraz...- odparła po czym wstała i odwróciła się tyłem do przyjaciółki
Chloe powoli podeszła do czerwono włosej i objęła ją ramieniem.
- Jeśli jeszcze nie chcesz o tym rozmawiać, w porządku. Ale wiedz, że zawsze dla Ciebie jestem i z chęcią Ci pomogę. Nieważne co by to nie było. - oznajmiła uśmiechając się ciepło do Red
Dziewczyna na to delikatnie się rozpromieniła, po czym wtuliła się w nią.
- Dziękuję Chloe, nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy. - powiedziała subtelnie
Chloe cała czerwona była, serce waliło jej jak dzwon, chciała trzymać ją przy sobie jak najdłużej. Czuła, że z Red nie jest najlepiej. Chciała jej pomóc jednak wiedziała, że jak zrobi to na siłę to nic nie zdziała. Cholernie jej na niej zależało. Zrobiłaby wszystko by jej pomóc.
Postanowiła, że zacznie od podnoszenia jej na duchu a następnie stopniowo od wzbudzania w niej jej własnego zaufania.
Po jakimś czasie czerwono włosa odsunęła się od dziewczyny.
- Ogarniaj się na lekcje Księżniczko, ja pójdę się jeszcze na trochę przejść dobrze? - oznajmiła
Chloe po ostatnich wydarzeniach i fakcie, że Red coś trapi niekoniecznie chciała puszczać ją gdziekolwiek samą, ale pomyślała, że to może dobrze jej zrobi.
- Jasne, nie zatrzymuję Cię. Tylko na siebie uważaj i przed lekcjami jeszcze przyjdź okej? - chciała się upewnić, że nic się jej nie stanie i wróci na lekcje
YOU ARE READING
ᝰ 𝘣𝘦𝘩𝘪𝘯𝘥 𝘵𝘩𝘦 𝘮𝘢𝘴𝘬 - 𝘳𝘦𝘥 𝘹 𝘤𝘩𝘭𝘰𝘦 𝘤𝘩𝘢𝘳𝘮𝘪𝘯𝘨
Fanfiction„- 𝐑𝐞𝐝, 𝐰𝐡𝐚𝐭 𝐚𝐫𝐞 𝐲𝐨𝐮 𝐡𝐢𝐝𝐢𝐧𝐠?" „𝐓𝐡𝐞𝐫𝐞 𝐚𝐫𝐞 𝐚 𝐥𝐨𝐭 𝐨𝐟 𝐭𝐡𝐢𝐧𝐠𝐬 𝐲𝐨𝐮 𝐝𝐨𝐧'𝐭 𝐤𝐧𝐨𝐰 𝐚𝐛𝐨𝐮𝐭 𝐦𝐞, 𝐏𝐫𝐢𝐧𝐜𝐞𝐬𝐬.." [story in polish with english chapters included TW: Mental Illness, violence, self-h@rm...
