Życie — labirynt wąskich ścieżek,
gdzie ramy wyznaczają każdy krok.
Czasem dusimy marzenia, jak w
więziennych klatkach,
bo trzeba płynąć, by nie pochłonął
nas mrok.
Międzyludzka rywalizacja — cicha, lecz drapieżna, w uśmiechach
ukryte ostre noże.
Kto szybciej, kto lepiej, kto wyżej,
kto gorzej,
kto wygra, chodź serce już dłużej
nie może.
Czas — złodziej nieubłagany,
skraca nasze dni
a tyle jest w duszy pragnień, które
cicho drzemią.
Ale codzienność każe zrzucać
sny na bok, by przetrwać w świecie,
gdzie uczuć tak mało.
A jednak — w tej szarości, w tym chaosie walki, gdzie ramy ściskają
nas niczym w sidłach,
szukamy chwil, by być sobą przez moment,
bo życie — chodź trudne — wciąż
jest nieograniczone.
CZYTASZ
W ukryciu duszy
PoetryDla tych, którzy w swojej duszy odnajdują siłę, by wędrować przez życie, nawet w cieniu trudnych chwil.
