Rhodey*kradnie Tonemu samochod i ucieka*
Policja*zatrzymuje Rhodeya bo jechal za szybko*
Policjant:Proszę pana sprawdzilem dokumenty i cos mi sie nie zgadza. Czy to napewno pana samochód?
Rhodey:Co za rasizm! Nie będę tego tolerował
Rhodey:Zapamiętajcie sobie, to że widzicie czarnego faceta w drogim samochodzie nie znaczy że jest kradziony!
Rhodey:
Rhodey:To znaczy...Ten jest kradziony
Rhodey:Ale nie dlatego że jestem czarny!
