On

9 3 0
                                        

Siedziałem na podłodze pod salą od matmy, kiedy podeszła do mnie Christine.

- Widziałeś ostatnio Anne? – spytała.

- Odwal się – odparłem niezbyt grzecznie, wkurzony jej pytaniem, ale ona oczywiście musiała dalej ciągnąć swoje.

- Wiesz o tym, że ona się tnie? Idiotka... Może myśli, że tak zwróci czyj...

- Zamknij się! – przerwałem jej, gwałtownie zrywając się na nogi, po czym uderzyłem ją w twarz. Zaskoczona moim zachowaniem, stała jak sparaliżowana z zaczerwienionym policzkiem. Nim ktokolwiek zdążył zareagować, szybko wybiegłem ze szkoły.

Co za suka z tej dziewczyny... Jakim prawem ona opowiada takie bzdury o Annie? Moja dziew... Ona nigdy nie robiłaby czegoś tak głupiego jak samookaleczanie.

Miałem dość ich wszystkich. Jedni się mnie czepiali,drudzy starali się korzystać z okazji.    


NonsensOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz