caxam: Calum, byłam u Ciebie w domu
calumnholumn: wiem
caxam: mogłam się tego spodziewać
calumnholumn: cała dzielnica wie kto to taki wrócił do ukochanego kraju :)
calumnholumn: a najgorsze jest to, że sąsiadka spytała się czy jesteśmy razem
caxam: nie, to nie jest najgorsze
calumnholumn: a co się stało?
caxam: najgorzej zachowuje się moja rodzina, która zaczyna planować wesele :)
calumnholumn: halo, mam 20 lat a Ty jeszcze 19
calumnholumn: ale przyznam, że to czego oczekują jest zabawne
caxam: raczej ich zachowanie
calumnholumn: racja ;)
Tak trochę mi się nudzi, do tego nagle nom tak po prostu. Ogarniacie o co chodz cnie?
