Poszli tylko na spacerek. Wszyscy zostawili komórki w pokoju, bo pomyśleli, że bez sensu jak tylko na spacer. Po 5 minutach Meon zauważył w porcie statek piracki.
- Możemy popłynąć statkiem? Proszę! - zapytał chłopiec.
-No pewnie. Jak jest teraz taka okazja to możemy. - powiedział tata.
-ok. Fajny pomysł. - potwierdziła mama.
Całą rodzina poszła na statek. Tata zapłacił. Wyszło 90 złotych. Usiedli. W całym statku było 30 osób. Wypłynęli. Po chwili mama powiedziała.
-Widzę sklepik. mogę nam kupić lody. Jakie chcecie?
-Ja śmietankowe. - powiedział tata.
-Ja waniliowe. - powiedział Meon.
-Ok. - powiedziała mama.
Poszła. Po 2 minutach wróciła z 3 lodami w rękach. Rozdała.
CZYTASZ
Wielka Przygoda
PetualanganMeon ma 12 lat. Jest miły, ma dużo przyjaciół i lubi pływać statkiem. Pewnego razu na wakacjach wypłynął statkiem. Nagle zjawił się wielki wir wodny i statek zatonął. Tylko Meonowi udało się przeżyć. Chłopiec popłynął na bezludną wyspę. Będzie musia...
