Meon otworzył oczy. Znajdował się na piasku. Na wyspie. Zauważył, że tu nikogo nie ma.
-Dziwne. Gdzie ja jestem? - wystraszył się. - Pomocy!
Zauważył też, że słyszy małpy. Rozglądnął się. Dokoła niego nic nie było, oprócz drzew, palm i różnych roślin. Wiedział, że będzie musiał sam przetrwać.
-O kurczę. Jestem taki zmęczony.
Szybko zrobił sobie poduszkę. Wypchał wór, który z nim przypłynął, liśćmi. Położył się na niej, i zasnął.
CZYTASZ
Wielka Przygoda
PetualanganMeon ma 12 lat. Jest miły, ma dużo przyjaciół i lubi pływać statkiem. Pewnego razu na wakacjach wypłynął statkiem. Nagle zjawił się wielki wir wodny i statek zatonął. Tylko Meonowi udało się przeżyć. Chłopiec popłynął na bezludną wyspę. Będzie musia...
