*Laura*
Miną miesiąc od zakupu Bąbla, nadal czułam sie jagby był dopiero kupiony.
Dziś jest Piątek i mamy wolne bo jest dzień nauczyciela . Spotykam się dziś ze Stuartem, o boże co?? Juz za niecałą godzinę ma być pod moim domem i jedziemy do kina. Chyba cos do niego czuje... Coś więcej nić tylko przyjaźń. O 21 ide z przyjaciółmi na imprezę do Billego bo to w końcu on jest znany w Gimbie od najlepszych imprez 😎
*
Za chwile powinienem zjawić się Stuu.
Ubrałam się w biała bokserke z napisem F*CK YOU ,czarną luźną spudnice do kolan i białe converssy.Jedzie! To BD zajebisty spędzony czas ze Stuartem.
*
Jest już prawie koniec filmu. Jeszcze zakończenie i koniec :((
Film mi się podobał. Na koniec Olivia i Samuel się całują. Popłakałam się z wrażenie. Nagle poczułam jak ktoś łapie mnie za podbrudek, to był Stuu.
Jedną ręką trzymał go lelkko ku górze a drugą wycierał łzy lecące mi po policzku. Nie wiedziałam co robić. Nie wiem dlaczego ale poczułam się tak... Bezpiecznie zrobiło mi się tak miło. Uwielbiałam być w towarzystwie mojego Stuarta.
Zamknełam oczy i poczułam jak ukochany całuje mnie lekko w usta...
Wszystko już było jasne.
Zostaliśmy Parą.
*
Stuart odwiuzł mnie do domu po spędzonym czasie w MC .
*
Tym razem zaraz powinien się zjawić pod moim domem Dawid, ze swoim czarnym volkswagenem. (Czy jak to się pisze XD)
Czekalam na niego około 2 minuty.
-W o w . ziomm. Ale się odstrzeliłeś. - powiedzilam żartobliwie.
-Hm... Ujdzie -zaśmiał się patrząc na mój strój
Miałm czarną zwykłą sukienkę do połowy UD.
-Ciekawe jak ubierze się Milena -Powiedział Dawid z zaciekawieniem -pewnie się wystroi dla Huberta .
-Pewnie tak-odpowiedzialam
Jesteśmy już pod domem Mileny.
Mocny make-up
Czerwona wyzywałąca sukienka. Legwo zakrywająca tyłek.
Czerwone szpilki. Z 4 centymetrowe.
Miała rozpuszczone włosy które na dodatek wyprostwała i si3gały jej one prawie do UD.
-Milena ... To ty??-powiedziała z wielkim zdziwieniem
-Hubertowi się napewno spodoba- dodał Dawid.
-Mam nadzieje- odparła Milena
*
Jesteśmy już na miejscu. Mielna odrazu pobiegła do baru po kieliszek wódki.
Ja tylko z Dawidem się śmialiśmy jaka ona jest głupia.
Po chwili przyjaciel chwcił mnie za ramię u powiedział że idzie na pozdryw, puścił mi oczko. Krzykłam mu tylko żeby nie pił bo robisz za kierowce! Nagle usłyszałam jakiś krzyk, spojrzałam w prawo i zobaczyłam jak Milena krzyczy i tańczy jakiś zboczony taniec. BOZE JA JEJ NIE ZNAM . Połaziłm sobie po całym domu porozmawialam. Wypilam tylko jednego drinka bo nie chciałam się upijać. Pewnie ledwo co sobie z Milena poradzimy a co dopiero on z ni dwoma XD
*
-Mielna chodź ! Wracamy! -krzykną dawid
Milena bez problemu porzegnała się z Hubertem do którego zarywała a on do niej . SUPER MOŻE BĘDĄ RAZEM JEJ.
Ale Milena się zezłościła bo nie pilismy z nią alkoholu, uciekła na ulice. Była sama a ja szybko z Dawidem wsiadziłmy do czarnego samochodu i jechalismy za nią. Wogóle się wiem co się stało i ją zgubilismy . Zdenerwowana usłyszałam kiesz bylejakie krzyki. To pewnie ta pojebana przyjaciółka. Jchaliśmy zakrzykiem. I zajechaliśmy. SANECKI PRAWIE ZGWAŁCIŁ MILENE . Ona była juz goła na ziemi a on się rozbierał. Mając wszystko w dupie. Pobiegłam tam, prewruciłam seleckiego na ziemie i podezłam do mileny . Szybko ubrałam jej byle jak sukienkę i zaciąglenąm do auta. BO WKONCKU JEST TU DAWID CNIE? I TO TRZEŹWY. Potem zabałam milenie szpilke ( buta) i rzuciłam z gwałciciela... Dostał w głowie. Nie wiem dokładnie gdzie. Mam to dupie gdzie dostał i czy umrze czy nie . Niech umiera gnida. Dawid szybko wsiadł do auta i z piaskiem opon pojechalismy do mojego domu poniewarz naszej trójki tylko on był pusty.
