Moje smutne serce pieni się na rufie,
Moje schronione serce kaprala: Kotłują się tam bryzgi w tej zupie,
Moje smutne serce pieni się na rufie:
Pod gradem szyderstw w grupie
I ogólnego śmiechu, który zniewala, Moje smutne serce pieni się na rufie, Moje schronione serce kaprala!
Z aluzjami do fallusa i obscenicznie, Niemoralne są ich szyderstwa, nieskryte!
W sterowni pokazane graficznie,
Z aluzjami do fallusa i obscenicznie.
O fale demoniczne,
Zabierzcie moje serce, które jest obmyte!
Z aluzjami do fallusa i obscenicznie, Niemoralne są ich szyderstwa, nieskryte!
Kiedy ucichną ich szydercze słowa, Jak się zachować? Ach, serce skradzione?
To będzie taka czkawka bachusowa, Kiedy ucichną ich szydercze słowa. Nadejdzie pobudzająca odnowa
Dla mnie, gdy moje serce jest stłumione:
Kiedy ucichną ich szydercze słowa, Jak się zachować? Ach, serce skradzione?
CZYTASZ
oddech modernizmu
PoetryNike z Samotraki piękniejsza jest od setki samochodów ryczących, rozgrzanych do czerwoności i niczym pocisk, pędzących bez końca przez asfaltową pustynię
