- Tatooo, musimy? - zajęczałam, pakując ubrania w kartonowe pudło.
- Sama odpowiedz sobie na to pytanie, Lili. - opowiedział tata, zerkając za okno.
- Nie przesadzaj córuś, będzie fantastycznie! - próbowała pocieszać mnie mama.
Moja młodsza siostra Catrine puściła do mnie oczko. - Lila, będzie dużo przystojniaków, będziemy biegać po plaży... - moja siostra zamknęła oczy i odpłynęła.
- Catri, to nie Netflix! - warknęłam.
- Szkoda...- szepnęła Catrine.
𝟚 𝕘𝕠𝕕𝕫𝕚𝕟𝕪 𝕡𝕠𝕫𝕟𝕚𝕖𝕛, 𝕕𝕠𝕞 𝕃𝕚𝕝𝕚 𝕚 𝕛𝕖𝕛 𝕣𝕠𝕕𝕫𝕚𝕔𝕠𝕨, 𝕃𝕠𝕟𝕕𝕪𝕟.
A teraz podaj mi pudła, Lili - odparł tata.
- Jasne. - pisnęłam.
* Tata włożył pudła do jednego, wielkiego kartonu i zaadresował do Californii. *
- Ok, teraz ostatnie pożegnanie, i wsiadajcie do auta - oznajmiła nam mama.
- Papa, domku - szepnęłam. Ostatni raz spojrzałam się na dom, i wsiadłam do samochodu. Witaj nowe życie, witaj przygodo. Witaj nowa ja!
P.S. : co do zdania, w którym tata adresuje paczki: to tylko moja wyobraźnia, tak nie ma...
⋆ 🐇 🎀 𝐿𝒾𝓁𝒾 𝒲𝒽𝒾𝓉𝑒𝓇 🎀 🐇 ⋆
CZYTASZ
𝔹𝕝𝕠𝕩𝕓𝕦𝕣𝕘 𝔽𝕒𝕞𝕚𝕝𝕪 ~ 🎀🍓
Umorismo𝐻𝑒𝒿 ~ 𝓏𝒶𝓅𝓇𝒶𝓈𝓏𝒶𝓂 𝓃𝒶 𝓈ł𝑜𝒹𝓀ą, 𝓌𝑒𝓈𝑜łą 𝒽𝒾𝓈𝓉𝑜𝓇𝒾ę 𝐿𝒾𝓁𝒾 𝒾 𝒿𝑒𝒿 "𝒾𝒹𝑒𝒶𝓁𝓃𝑒𝒿" 𝓇𝑜𝒹𝓏𝒾𝓃𝓀𝒾. 𝐵ę𝒹𝓏𝒾𝑒 𝓉𝓊 𝒹𝓊ż𝑜 𝓏𝒶𝒷𝒶𝓌𝓎 𝒾 ś𝓂𝒾𝑒𝒸𝒽𝓊! 𝒵 𝓅𝒾ę𝓀𝓃𝓎𝓂𝒾, 𝑜𝓇𝓎𝑔𝒾𝓃𝒶𝓁𝓃𝓎𝓂𝒾 𝑒𝓈𝓉𝑒𝓉𝓎𝒸𝓏𝓃�...
