Hermiona: Proszeee
Draco: Nie!
Hermiona: Proszę, proszę, proszę!
Draco: Nie ma mowy! Nie kupię ci tej piżamy jednorożca.
Hermiona: Dawaj przymierze.
Draco: Okej, ale i tak na nią nie licz.
Hermiona: No i jak wyglądam?
Draco: Z-zajebiście! Dawaj bierzemy!
*wychodzą ze sklepu*
Hermiona: Ha wiedziałam.
Draco: Kurwa! To już ostatni raz.
CZYTASZ
ðððððð¢ ð³ððððððð
Fanfictionðœðð ððððð ðððððð¢ ððÌš ððð£ðððððððð¢ðð ðððððð ððð ððð ððððð. ðððÌšððð£ððð ððð ðððð ðððð ðððð£ ððððððÌðð ððð£ðð ð£ððððð£ð ðð ððððððððððð ððð ððððððð...
