W świeci mugoli.
Hermiona: Może wybierzmy się do galerii?
Draco: Galerii?
Hermiona: To taki budynek gdzie mieści się wiele sklepów.
Draco: Takie Hogsmeade tylko w jednym budynku?
Hermiona: No coś takiego.
*godzinę później*
Hermiona: Jesteśmy.
Draco: ALE ZAJEBISTE!
Hermiona: Co?
Draco: No to? *wskazuje palcem na wózek sklepowy z autkiem dla dzieci*
Hermiona: Serio..?
Draco: *wsiada do samochodzika* JEDZIEMY!
Hermiona: *facepalm*
Draco: Czemu to nie jedzie?
Hermiona: Po pierwsze musisz przycikaż nogą pedały. Po drugie musisz kręcić kierownicą. Po trzecie ktoś musi prowadzić wózek.
Draco: Na co nacisnąć? Czym kręcić?
Hermiona: Eh...
Draco: Chcesz się zamienić?
Hermiona: *uśmiecha się* Chętnie.
CZYTASZ
ðððððð¢ ð³ððððððð
Fanfictionðœðð ððððð ðððððð¢ ððÌš ððð£ðððððððð¢ðð ðððððð ððð ððð ððððð. ðððÌšððð£ððð ððð ðððð ðððð ðððð£ ððððððÌðð ððð£ðð ð£ððððð£ð ðð ððððððððððð ððð ððððððð...
