miłość a śmierć

41 4 2
                                        

nigdy więcej cię nie zobaczę,
chyba że mnie posłuchasz;
o niczym innym nie marzę,
pokaż, czy dalej mnie kochasz.

zamknięte oczy na zawsze mam;
chodź, proszę, odwiedź mnie;
przyjdź, wszystko za to dam —
poczekam nawet, aż twój kaprys minie.

bujam się razem z wiatrem,
przyjdź, wtedy uwierzysz;
możesz przyjechać tu rowerem
i mnie martwego ujrzysz.

przepraszam, że mnie już nie ma;
błagam o przebaczenie —
niech mniej bolesna będzie ma kara,
pamiętasz? to twoje przyrzeczenie.

grudzień, 21 r.

𝗽𝗼𝗲𝗺𝘀 ‎ ꒰  𝒏𝒂𝒎𝒆𝒍𝒆𝒔𝒔 𝒔𝒊𝒈𝒉𝒔Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz