18.

3.2K 430 25
                                        

Szkoła, ten sam dzień, minutę później

W jednej chwili przypomniał mi się kawałek dnia...

Dnia, który był najgorszy w moim życiu.

21 sierpnia zeszłego roku został w mojej pamięci.

To wtedy Louise pocieszała mnie po stracie mojej dziewczyny,

która zginęła w wypadku.

Do tej pory pamiętam te słowa.

"Jechała z bratem na motorze..."

Na pieprzonym motorze.

Ból był niewyobrażalnie ciężki do zniesienia.

Bo pragnąłem ją do siebie przytulić i pocałować.

Louise była jej przyjaciółką, która pocieszała mnie po jej stracie.

To wtedy mi pomogła.

- Louise jest tą dziewczyną? - spytałem...

...nadal patrząc na blondynkę wpatrzoną w książkę.

Avery odeszła bez słowa.

Pragnę // michael cliffordOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz