Szkoła, ten sam dzień, minutę później
W jednej chwili przypomniał mi się kawałek dnia...
Dnia, który był najgorszy w moim życiu.
21 sierpnia zeszłego roku został w mojej pamięci.
To wtedy Louise pocieszała mnie po stracie mojej dziewczyny,
która zginęła w wypadku.
Do tej pory pamiętam te słowa.
"Jechała z bratem na motorze..."
Na pieprzonym motorze.
Ból był niewyobrażalnie ciężki do zniesienia.
Bo pragnąłem ją do siebie przytulić i pocałować.
Louise była jej przyjaciółką, która pocieszała mnie po jej stracie.
To wtedy mi pomogła.
- Louise jest tą dziewczyną? - spytałem...
...nadal patrząc na blondynkę wpatrzoną w książkę.
Avery odeszła bez słowa.
CZYTASZ
Pragnę // michael clifford
Fanfiction"Przepraszam, że się nie pożegnałam. Kocham Cię. Znam dziewczynę, która pokocha Cię równie mocno. Co powiesz na kilka zagadek?" #139 in michael ©2015 whoisjvlia
