12.

3.2K 426 8
                                        

Szkoła, 29.05.15r., 7:53

Stałem przed klasą.

Rozglądałem się na boki.

Avery nigdzie nie było.

Zaczynałem się martwić.

Kiedy zadzwonił dzwonek wszedłem do klasy.

Zająłem miejsce w swojej ławce, w której od kilku dni brakowało "sąsiada".

W przeciągu minuty szum w klasie zamienił się w ciszę.

- Zapiszcie temat - powiedział nauczyciel zapisując coś na tablicy.

Nagle drzwi od klasy otworzyły się z impetem.

Pragnę // michael cliffordOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz