Voldemort:Czy on płacze, czy on płacze?
Regulus:Odrobinę
Voldemort*wyrywa telefon z ręki Regulusa*
Voldemort:Powinieneś rozpaczać ty bezduszny chuju!
Barty:Co się dzieje?
Regulus :Tom każe mi dzwonić do innych smierciozercow I mówić im że nie żyje, żeby zobaczyć jak zareagują
Voldemort:Teraz dzwoń do Bellatrix
