Syriusz*wbiega do pokoju Regulusa w środku w nocy*
Syriusz:Ty zdrajco jak możesz?!
Regulus: Jest środek nocy daj spać!
Syriusz:W dupie mam twoja drzemkę. Jak mogłeś mi to zrobić?
Regulus:Nigdy cie nie zdradziłem w żaden sposób
Syriusz:A gdy byliśmy dziećmi i ukradłeś moją miotle?
Regulus:Miałem 8 lat!
Syriusz:A gdy ukradłeś mojego przyjaciela?!
Regulus:Cały czas się przyjaźnisz z Jamesem wiec nie ma problemu
Syriusz:A jak wytłumaczysz kradziesz mojego chłopaka?
Regulus:Remusa?
Regulus:Masz na myśli ten jeden raz gdy poszliśmy na herbatę bez ciebie?
Syriusz:TAK! Jak mogliście?! Co wy tam wogole robiliście bezemnie
Regulus:Rozmawialiśmy o tym jak bardzo cie kochamy
Syriusz:Oww serio?
Regulus:
Regulus:Nie. A teraz wypad i daj mi spać
