Remus:Syriusz był zajebisty już od naszego pierwszego spotkania
Remus:Dopiero co mnie zobaczyl i bez słowa podszedł do mnie i dal mi 5 galeonów. Nie prosiłem, nie potrzebowalem. Poprostu to zrobil. Byl taki miły
Syriusz:
Syriusz:
Syriusz:Myślałem że jest bezdomny
