tren VIII

3 1 0
                                        

zmarłam w lipcu 2023,
słońce pięknie świeciło,
ale nie przejął się tym nikt,
nie moje ciało w trumnie było,

płaczę rzewnie nocami,
część uciekła mej duszy,
bo to ciężki czas był,
czas twoich katuszy,

bolało mnie twe cierpienie,
a nie mogłam nic zrobić,
choć głęboko były korzenie,
zdążyłam jedynie się narodzić,

ocen lepszych kilka złapać,
pośmiać się razem z tobą,
posłuchać trochę kłótni,
a ty juz tam jedną nogą..

wizyty w ścianach białych,
nie sprzyjały nam wcale,
ty nie czułeś się tam lepiej,
ja też niezbyt doskonale,

tęsknię teraz, łzy wylewam,
znicze palę, przynoszę kwiaty,
gorzej mi teraz w życiu idzie,
same są bez ciebie straty.

30/03/2025
00:11

To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: Mar 29, 2025 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

treny Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz