Przebudzam się i czuję leżącą obok siebie postać. Przysuwam się do niej bliżej i dotykam jej klatki piersiowej, czuję dobrze zarysowany, twardy tors. Postanawiam że przytulę się do jego ciepłej, mile pachnącej skóry. Jedną rękę zarzucam na plecy chłopaka a drugą pozostawiam na jego torsie i wtuliłam się w klatkę piersiową chłopaka.
Leżę przez chwilę nie mogąc znów zasnąć, kiedy w końcu zaczynam przysypiać nagle ręka chłopaka porusza się i najpierw wędruje na mój nagi brzuch. Otwieram oczy i patrzę na twarz chłopaka, jego twarz po przez zamknięte oczy nie wyraża nic oprócz spokoju, nie poddając się ręka Heath'ana zaczyna sięgać coraz wyżej aż znajduje się na mojej nagiej piersi. Nie wiem jakim cudem mój brzuch i piersi są nagie ale zapewne dowiem się kiedy wstaniemy.Chłopak ściska ją mocno dłonią dwa razy. Nie reaguję ponieważ myślę że przestanie za chwilę. Dalej nie otwierając oczu leże jak taka sierota. Heath, tak jak wydedukowałam przestaję po momencie, jego dłoń zjeżdża niżej i łapie za mój pośladek ,ściskając go. Denerwuję się już przez to macanie więc wpada mi do głowy dość zboczony i kontrowersyjny pomysł ale zarazem chytry, aby mu się odpłacić. Otwieram oczy i patrzę na odsłonięte przez kołdrę bokserki Heatha. Delikatnie zdejmuję moją rękę z jego pleców i sięgam dłonią do jego krocza. Dotykam jego członka przez czerwone bokserki delikatnie a co on porusza nogami, nie zwracając na to uwagi zaczynam dłonią masować jego krocze. Chłopak jęczy kilka razy,otwiera oczy i zdmuchuję swoją białą grzywkę z twarzy, spogląda na mnie i jednym ruchem rzuca się na mnie po chwili zawisając nad moją twarzą wpatrując się w nią z błyskiem w oku i łobuzerskim uśmiechem przebijającym przez zwisającą białą grzywkę. Moja dłoń dalej spoczywa na jego kroczu lecz nie ruszam nią już. Przez chwilę patrzymy sobie w oczy. Czuję jak penis chłopaka twardnieje a jego oddech przyspiesza.
-Nie ładnie tak mnie budzić, aleee takie pobudki mogę mieć codziennie -jęczy w połowie zdania
Pochyla się jeszcze bliżej nad moją twarzą i zaczyna mnie namiętnie całować. Jego pocałunki są bardzo mokre i namiętne pragnące czegoś więcej . Ze swoimi pocałunkami zjeżdża na szyję a później coraz niżej. Zaczyna udawać że kocha się ze mną, porusza się na mnie zamaszyście. Czuję jego twarde krocze na moim, nie mogę nie jęknąć z rozkoszy jaką daje mi jego bliskość.
-Heath przestań, bo nie wytrzymam -zaczynam na niego krzyczeć i jęczeć pod nosem
-Wiem że tego chcesz no przyznaj się -znów zaczyna mnie całować po szyi i szeptać do ucha sprośne słówka
-Przestań bo zachowujesz się jak jakiś napaleniec -wystawiam język- przecież jesteśmy przyjaciółmi !
-No dobra ale przyjacielski seks to nic złego- odrywa się od mojej tętnicy szyjnej, wstaje z łóżka i przelotnie kierując się do drzwi puszcza mi oczko.
Wstaję szybko, podbiegam do szafy, zakładam na siebie pierwszą lepszą bieliznę, bluzkę oraz jakieś spodnie, ubrana otwieram drzwi i ruszam w stronę kuchni. Podchodzę do szafek w których znajduję talerz oraz sztućce. Zaczynam robić śniadanie i rozmyślać jakim sposobem znalazłam się w łóżku bez jakiejkolwiek bielizny czy piżamy. Nasuwa mi się jedna z gorszych scenariuszy czyli seks z którego nic nie pamiętam. Jednak postanawiam ze kiedy chłopak wyjdzie z łazienki do której poszedł wcześniej, zapytam go o ten dziwny fakt mojej nagości. Podczas wewnętrznych rozmyślań kończę robienie śniadania. Nakładam na talerze porcje jajecznicy i kanapki. Słyszę ciche przekręcanie zamka w drzwiach łazienki. Po chili w kuchni pojawia się Heath w samych bokserkach jak się okazało z Calvin'a Klein'a. Siadamy przy stole w ciszy aż w końcu postanawiam zapytać go o wczorajszą noc.
-Dlaczego jak się obudziłam byłam bez bielizny ? Co się dla uściślenia wczoraj odjebało bo taśma urwała mi się na parkiecie w klubie ?-zapytałam się spokojnie wpatrując się w zmasakrowane jajko na moim talerzu
-Mam ci wszystko opowiedzieć ?!-odpowiada z pogardą i znudzeniem w oczach
-Tak !!-krzyczę
-No więc tak, zacznę od początku. Zasnęłaś w taksówce i wyniosłem cie z niej. Położyłem na łóżko,zacząłem się przebierać kiedy ty nagle się obudziłaś i zaczęłaś się do mnie dobierać, rzucać zboczonymi tekstami i zaczęłaś się rozbierać do naga. No nie powiem ciało to ty masz kobieto, ale wracając. Powiedziałem ci że nie będę się teraz z tobą kochał bo wolę to zrobić jak będziesz trzeźwa, położyłem cię z powrotem do łóżka i poszłaś grzecznie spać. -uśmiechał się mówiąc te wszystkie upokarzające dla mnie rzeczy
-Przepraszam byłam tak pijana że nie wiedziałam co robię, ja nawet tego nie pamiętam - robię się czerwona ze wstydu
-No spoko ale teraz możesz mi się odwdzięczyć za to że cię wczoraj podstępnie nie wykorzystałem-porusza dwuznacznie brwiami
-Nie ma mowy zboczeńcu ! -wykrzykuję przez śmiech spowodowany idiotycznym wyrazem twarzy chłopaka
Po zjedzonym śniadaniu zbieram naczynia ze stołu, wkładam talerze i inne pierdoły do zmywarki, idę do salonu gdzie Heath zdążył już dorwać pilot od telewizora. Siadam obok przyglądając się chłopakowi z zaciekawieniem.
-Wiesz co zachowujesz się jak typowa dziewica, na trzeźwo nie a jak się schlasz to chcesz mnie zgwałcić. Wiesz podobno po alkoholu wychodzą tak naprawdę ukryte intencje - mówi beznamiętnie nie zwracając uwagi na mnie lecz przyglądając się jakiemuś serialowi który akurat leci w telewizji.
-Co że niby ja, chcesz się przekonać pajacu?! Uważaj bo to będzie twój najlepszy seks w życiu !- wykrzykuję mu prosto w twarz
-Tak, dawaj typowa dziewico ! Oj, a może lepiej oddasz komuś innemu tę zacną cnotę cnotko - wystawia mi język w geście kpiny
Wstaję z kanapy i łapię tego idiotę za nadgarstek. Wyłączam telewizję i rzucam gdzieś na sofę pilota
-Masz gumki ?- pytam chłopaka trzymając mocno jego nadgarstek i prowadząc go z powrotem w stronę sypialni
-Zawsze, wiedziałem że chcesz -zrobił zdziwioną minę ale po chwili zamiast zdziwionego wyrazu twarzy pojawił się łobuzerski uśmiech który tak lubiłam -Zobaczysz jak się zaraz na tobie wyżyję to ci kutas odpadnie ze wzwodu- syczę wkurwiona.Ten kretyn to wie jak mnie sprowokować.
Kiedy dochodzimy do sypialni wskazuję chłopakowi na łóżko. Siada spokojnie, patrzy na mnie z ciekawością co zamierzam zrobić. Wychodzę z pokoju i zamykam za sobą drzwi, wychodząc na korytarz zdesperowana zdejmuję z siebie bluzkę i spodnie rzucam gdzieś w kąt, zostając w samej prześwitującej bieliźnie.
Wchodzę z powrotem do pokoju i widzę chłopak siedzącego w tej samej pozycji wpatrzonego w ziemię. Jego mina kiedy w końcu spogląda na mnie jest bezcenna. Podchodzę do niego wolnym pewnym siebie krokiem i siadam mu okrakiem na kolanach. Popycham go delikatnie na co on kładzie się na materacu z chamskim uśmiechem na twarzy. Zaczynam powoli wpijać się w jego duże usta, chłopak od razu odwzajemnia moje pocałunki. Podczas pocałunków zaczyna zdejmować moją bieliznę, pierwsze co daje mu się ze mnie zdjąć to biustonosz. Już po chwili leży on na podłodze. Kontynuuje całowanie i podgryzanie jego skóry, zniżam się z pocałunkami niżej aż dochodzę do gumki jego bokserek. Jednym zwinnym zamaszystym ruchem zdejmuję jego bokserki i rzucam gdzieś na podłogę. Heath przekręca mnie i teraz to ja leżę pod nim wijąc się z pożądania. Biorę z szafki prezerwatywę i zakładam ją chłopakowi,on nie mogąc się powstrzymać jęczy w moje usta. W końcu nie mogąc się powstrzymać twardy penis chłopaka wchodzi we mnie mocno. Jęczę i wiję się pod nim aż do późnego popołudnia.
Po skończonym stosunku leżymy obok siebie przytuleni i zdyszani od rozkoszy jaką dostarczyliśmy sobie przed momentem.
-I co dalej jestem typową dziewicą ? - pytam zdyszana
-O nie,nie jesteś. Takiego dobrego seksu jeszcze w życiu nie przeżyłem i to w dodatku ze swoją przyjaciółką -odpowiada zadowolony czule całując moje czoło
- A nie mówiłam - wtulam się w niego i myślę czy dobrze postąpiłam
Przez resztę wieczora oglądamy jakieś stare filmy zajadając się jedzeniem zamówionym w chińskiej knajpie.I tak kończy się nasza dziwna niedziela która miała być spędzona na naszych maszynach sunąc na nich po Nowym Yorku a skończyła się w łóżku. Eh życie...tego nie zrozumiesz.
CZYTASZ
Rebel
Teen FictionDzisiaj jesteśmy inni, jutro będziemy jeszcze gorsi. Nietypowa historia dwójki przyjaciół i ich skomplikowanych uczuć. Żadne z nich nie chce przyznać sobie samemu że coś do siebie czują. Tułają się po świecie ale ich losy i tak zawsze splatają się w...
